Reklama

Spotkanie z handlującymi na targowisku. Czy są zastrzeżenia do placu Piekarka? (FOTO)

W tym tygodniu część handlujących na czerskim targowisku miała okazję ponownie stanąć na placu Piekarka. W piątek przedsiębiorcy spotkali się z burmistrzem Czerska. Jakie mieli uwagi dotyczące nowej lokalizacji?

Od wtorku 14 lipca wszyscy handlujący wracają na plac Piekarka w Czersku, czyli na stare miejsce. W tym tygodniu część z nich rozłożyła się już na zmodernizowanym placu. Jakie są pierwsze wrażenia? Przede wszystkim przedsiębiorcy skarżą się na mniej miejsca na ich stoiska. Czasem są one płytsze i węższe nawet o metr. Burmistrz tłumaczył to koniecznością wyznaczenia dróg ewakuacyjnych lub wymogami związanym z zapewnieniem dojazdu służbom. W kuluarach właściciele namiotów mówili nam, że po zmianach, na pewno wszyscy się nie zmieszczą. Teraz w Czersku wystawia się około 50 stoisk.

Na spotkaniu rozmawiano też o toaletach. Na razie handlujący mają korzystać z przenośnych kabin. – Za rok to się zmieni, bo stanie tu automatyczna toaleta – zapewniał Daniel Szpręga. Handlujący pytali czy, skoro płacą za zajęcie miejsca na placu, będą mogli z niej korzystać za darmo. Burmistrz odpowiedział, że nie. 

Od przyszłego tygodnia rusza modernizacja placu Kalinowskich. Niebawem rozpocznie się przebudowa ulic Zielińskiego i Królowej Jadwigi. Centrum Czerska będzie więc komunikacyjnie sparaliżowane. Będzie brakowało też miejsc parkingowych. Na spotkaniu Daniel Szpręga mówił do zebranych, że jest umówiony z właścicielem gruntu w centrum Czerska, że ten w razie potrzeby udostępni działkę pod parking. 

Reklama