Reklama

Lisek zapozował o zmierzchu

Lis z Borów Tucholskich. Zdjęcie wykonał Dominik Trzaskowski. 

Jak powstała fotografia? - Siedziałem na ambonie ponad dwie godziny do zmierzchu i w końcu stwierdziłem, że czas wracać. I właśnie wtedy, w drodze powrotnej, nagle zobaczyłem lisa, który jakby specjalnie czekał na ten moment - mówi. Efektem tego jest zdjęcie, które publikujemy. 

Reklama