Reklama

Burmistrz Czerska odwołał Macieja Jakubowskiego z komisji. Sam zainteresowany nic o tym nie wiedział

Maciej Jakubowski nie jest już członkiem Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Czersku. Decyzję o jego odwołaniu podjął burmistrz Daniel Szpręga. Nie przekazał jej samemu zainteresowanemu od razu tylko po tym, jak wysłaliśmy w tej sprawie zapytania do urzędu. Burmistrz nie konsultował się też z przewodniczącą komisji. Jakubowski uważa, że działania Daniela Szpręgi mają podłoże polityczne.
W dniu 5 stycznia burmistrz Czerska wydał zarządzenie. Odwołuje nim Macieja Jakubowskiego ze składu Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. W jego miejsce Daniel Szpręga powołał Piotra Sprengę
Bez informacji
W poniedziałek 12 stycznia wysłaliśmy do urzędu miejskiego pytania związane z odwołaniem Macieja Jakubowskiego. Poprosiliśmy burmistrza o uzasadnienie tej decyzji, ponieważ w zarządzeniu takiego wyjaśnienia nie ma. Czekamy na odpowiedź.
Co ciekawe o decyzji burmistrza Maciej Jakubowski dowiedział się nie z urzędu, ale, jak mówi, od osób trzecich. Oficjalne pismo podpisane przez dyrektorkę Centrum Usług Społecznych Iwonę Skocką radny powiatowy otrzymał dopiero we wtorek 13 stycznia, czyli już po tym, jak zwróciliśmy się do burmistrza z prośbą o uzasadnienie swojej decyzji. 
Bez zarzutów
Maciej Jakubowski pracował w komisji od 2019 roku. Jej przewodniczącą jest Jolanta Lipska. Czy Daniel Szpręga konsultował z nią swoją decyzję? – Nie opiniowałam tego. To była jednoosobowa decyzja burmistrza, do której ma on prawo – mówi Jolanta Lipska. Jak ona, jako przewodnicząca, ocenia pracę członka komisji? – Maciej Jakubowski był doświadczonym i przeszkolonym członkiem komisji. Jego pracę oceniam bardzo pozytywnie – dodaje Jolanta Lipska. Jak mówi, na szkoleniach pojawiał się Piotr Sprenga, ale wszyscy  myśleli, że będzie on dodatkowym członkiem gremium. Nie, że zastąpi, któregoś z członków.
Poniżej wywiad z Maciejem Jakubowski. Czekamy na odpowiedź ze strony burmistrza Czerska. Do tematu więc wrócimy.

BoryTucholskie24.info: Od wielu lat był Pan członkiem Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Jak przyjął Pan decyzję o odwołaniu?
Maciej Jakubowski: Decyzja burmistrza Czerska jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem i dużym rozczarowaniem. Nie tylko ze względu na sam fakt odwołania, ale przede wszystkim na formę i okoliczności, w jakich została podjęta. Po wielu latach uczciwej, społecznej pracy zostałem usunięty bez rozmowy, bez ostrzeżenia i bez jakiegokolwiek uzasadnienia. To nie jest standard, jakiego można oczekiwać w demokratycznym samorządzie.
Burmistrz ma jednak formalne prawo do powoływania i odwoływania członków komisji. 
Mam pełną świadomość, że burmistrz posiada takie prawo. Problem polega jednak na sposobie jego wykorzystania. Brak dialogu, brak jakiegokolwiek uzasadnienia i brak elementarnego szacunku wobec osoby, która przez lata rzetelnie wykonywała swoje obowiązki, trudno uznać za odpowiedzialne sprawowanie władzy. To raczej jej nadużycie.
W jaki sposób dowiedział się Pan o swojej dymisji?
O swojej dymisji dowiedziałem się nie od burmistrza, lecz od osób trzecich. To sytuacja dla mnie niezrozumiała i głęboko niepokojąca. Do dziś nie przedstawiono mi żadnego oficjalnego uzasadnienia tej decyzji. Brak nawet krótkiej informacji czy rozmowy pokazuje, jak traktuje się ludzi, którzy przez lata pracowali na rzecz mieszkańców.
Czy wcześniej pojawiały się wobec Pana jakiekolwiek zastrzeżenia dotyczące pracy w komisji?
Nie. Przez wszystkie lata mojej pracy w komisji nie padła wobec mnie ani jedna skarga, ani jedno zastrzeżenie czy krytyczna uwaga. Nigdy nie kwestionowano mojego zaangażowania, kompetencji ani rzetelności. Dlatego ta decyzja nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia.
Czy uważa Pan, że decyzja o Pana odwołaniu miała podłoże polityczne?
Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że była to decyzja o charakterze czysto politycznym – podjęta nie w interesie mieszkańców, lecz w interesie bieżących rozgrywek i personalnych porachunków. To smutny przykład ignorowania doświadczenia, wiedzy i wieloletniej pracy społecznej. W ten sposób usuwa się osoby niezależne i niewygodne, niezależnie od ich dorobku. Takie działania podważają zaufanie mieszkańców do samorządu. Pokazują, że nawet wieloletnie, nienaganne zaangażowanie nie chroni przed arbitralnymi decyzjami, jeśli przestaje być wygodne dla rządzących. To bardzo niebezpieczny sygnał.
Czy nie żałuje Pan czasu poświęconego na pracę w komisji?
Nie żałuję ani jednego dnia. Praca w komisji to nie tylko praca z dokumentami, paragrafami i procedurami – to przede wszystkim praca z człowiekiem, z jego dramatami, słabościami, ale też z nadzieją na zmianę. Przez te wszystkie lata odbyłem wiele rozmów, większość z nich było trudnych, wymagających empatii, cierpliwości i odpowiedzialności. Wiele rozmów motywujących rozpocząłem i nie dane mi będzie ich dokończyć. I to jest dla mnie najbardziej bolesny aspekt tej decyzji. Każdą sprawę traktowałem indywidualnie, z poczuciem, że po drugiej stronie stołu siedzi człowiek, a nie „problem do odhaczenia”. Swoją pracę wykonywałem uczciwie, rzetelnie i z pełnym poczuciem odpowiedzialności wobec lokalnej społeczności. Jeśli czegoś żałuję, to jedynie tego, że władza lokalna potrafi tak łatwo i bezrefleksyjnie deprecjonować ludzi, którzy przez lata działali z przekonania, a nie z obowiązku. Ludzi, dla których dobro mieszkańców było zawsze ważniejsze niż polityczne kalkulacje.
Nie miał Pan okazji rozmawiać z członkami Komisji, z którymi pracował Pan przez ponad sześć lat. Co chciałby Pan im przekazać?
Dziękuję wszystkim współpracownikom, którzy przez lata kierowali się tymi samymi wartościami. Członkom komisji życzę wytrwałości, odporności na presję oraz odwagi w realizacji zadań, które powinny pozostawać poza bieżącą grą polityczną.

Skład osobowy Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych po zmianach:
1)Jolanta Lipska – przewodnicząca komisji,
2)Agnieszka Czapiewska – sekretarz komisji,
3)Monika Chyrek – członek,
4)Tomasz Goncz – członek,
5)Lidia Kroplewska – członek,
6)Iwona Lorczak – członek,
7)Piotr Sprenga – członek.

Zarządzenie burmistrza Czerska:


 Pismo, które otrzymał Maciej Jakubowski"

Reklama