Reklama
Te słowa naprawdę padły na sesji w Czersku. Co powiedział burmistrz Szpręga? (WIDEO)
Ci, którzy śledzą obrady Rady Miejskiej w Czersku, mogli przyzwyczaić się do ostrych wymian zdań i kłótni radnych. We wtorek oliwy do ognia dolał z kolei burmistrz Daniel Szpręga. Czy przekroczył granicę? Zobaczcie wideo.
Wtorkowa sesja zaczęła się od dyskusji na temat zdjęcia z porządku obrad punktów związanych z audytami Domu Kultury w Czersku i przedszkola w Łęgu. W trakcie wymiany zdań głos zabrał burmistrz Daniel Szpręga. Zwrócił się głównie do radnych Bogumiły Ropińskiej i Zofii Łąckiej. Stwierdził, że one i radni z klubu Dla Naszej Gminy powinni pojechać do stolicy Łotwy, Rygi. – Tam jest żółty budynek, dedykowany dla Was, na którym są koty odwrócone ogonami – mówił. Tę wypowiedź przerwał przewodniczący rady Przemysław Biesek-Talewski.
Zobaczcie wideo.
Jak tę sytuację komentują radne, do których zwrócił się Daniel Szpręga?
– Brak jest mi słów, żeby to skomentować. Jak burmistrz może powiedzieć do radnych, żeby sobie pojechały oglądać tył kota? Moim zdaniem ta wypowiedź jest skandaliczna i nie powinna paść na sali obrad – uważa Zofia Łącka.
– Dziwię się, że burmistrz mówi o odwracaniu kota ogonem, skoro ja na sesji mówiłam o faktach. Jeśli ktoś coś odwraca, to nie ja. Jego wypowiedź była oburzająca. Jej forma była kąśliwa. Odniosłam wrażenie, że chciał nas poniżyć. To jest bulwersujące – komentuje Bogumiła Ropińska.