Reklama
Natalka już po operacji. Rodzina dzieli się wiadomościami
To był trudny dzień dla rodziny Krajnów. Operacja serduszka Natalki trwała kilka godzin. Niestety lekarzom nie udało się wykonać korekty organu w kierunku dwukomorowym.
– Po dokładnych badaniach przeprowadzonych w tutejszym szpitalu, specjaliści z Genewy powiedzieli nam, że na ten moment nie są w stanie wykonać korekty serduszka w kierunku dwukomorowym. W trakcie badań uwidoczniono zmiany, których nie było widać na badaniach przesłanych z Polski – relacjonują rodzice Natalki Krajny.
Lekarze zdecydowali się na operację, która ma poprawić pracę serca jednokomorowego. Ma ona spowodować, że zastawki w lewej komorze będą lepiej pracować i będą miały szanse na rozwój. – Jednak lekarze nie są w stanie powiedzieć, jaki będzie efekt tych zabiegów - nikt tego nie wie. My wierzymy, że serduszko Natalki pięknie się rozwinie po tej operacji – dodają rodzice. Piątkowa operacja poszła zgodnie z planem.
Fot. FB Serduszko Natalki Krajna