Reklama

Via Pomerania będzie lekiem na problemy komunikacyjne naszego regionu?

W tucholskim ratuszu odbyło się spotkanie parlamentarnego zespołu do spraw budowy trasy Słupsk – Kalisz z lokalnymi samorządowcami. Rozmawiano o przebiegu drogi Via Pomerania, która mogłaby znacząco poprawić komunikację w naszym regionie.
Powiaty tucholski, chojnicki, człuchowski, sępoleński, kościerski i bytowski tworzą największy w Polsce obszar, który nie ma dostępu do dróg szybkiego ruchu. Mieszka w nim 400 tys. ludzi. Narodził się więc pomysł budowania Via Pomeranii. Drogi, która ma łączyć Słupsk z Bydgoszczą i dalej z Kaliszem. W środę w ratuszu w Tucholi odbyło się spotkanie informacyjne w sprawie tej trasy.

Via Pomerania
W naszym regionie nie ma dróg ekspresowych. 

Szeroki zespół parlamentarny
Gości przywitał burmistrz Tadeusz Kowalski. W sali obrad pojawiło się sporo parlamentarzystów z naszego regionu, którzy wchodzą w skład parlamentarnego zespołu ds. budowy drogi ekspresowej (Słupsk, Chojnice, Tuchola, Bydgoszcz, Inowrocław, Konin, Kalisz). Przewodniczącym zespołu jest poseł Stanisław Lamczyk. Na spotkaniu pojawiły się też posłanki Iwona Karolewska, Agnieszka Kłopotek i Magdalena Łośko oraz posłowie Włodzisław Giziński i Piotr Król. W spotkaniu uczestniczyli też radny sejmiku wojewódzkiego Tadeusz Pogoda oraz starosta Andrzej Urbański.
O tym czym ma być Via Pomerania mówił Stanisław Lamczyk. – Będzie to droga ekspresowa, która będzie miała łączyć powstający w Ustce port wojenny ze środkową Polską. Szacujemy, że odcinek ze Słupska do Bydgoszczy ma kosztować 12 miliardów złotych – mówił.

Stanisław Lamczyk
Przewodniczący zespołu Stanisław Lamczyk.

Jaki przebieg?
Więcej informacji zebrani uzyskali od eksperta. Łukasz Kubiak ze szczegółami mówił o potrzebie budowania tej drogi. Nasz region jest bardzo źle skomunikowany z drogami szybkiego ruchu. Jest taką plamą na mapie Polski. Dlatego ta droga ma to naprawić. Problem w tym, że na razie nie wiadomo jeszcze którędy może ona przebiegać. Łukasz Kubiak podkreślał, że utrudnieniem dla planistów są liczne obszary chronione w tym regionie. Mówił też, że warto będzie wykorzystać już istniejące drogi. Na przykład odcinek z Sępólna do Mąkowarska i dalej w kierunku Bydgoszczy. Ekspert pokazywał kilka możliwych przebiegów Via Pomeranii. Jeden z bardziej prawdopodobnych mija w niedalekiej odległości od strony południowo-zachodniej Chojnice i Tucholę.
Ze środków MON
W Ministerstwie Obrony Narodowej są plany rozbudowy portu w Ustce. Miałby on służyć szybkiemu transportowi wojsk sojuszniczych na wypadek wojny. Transporty te przemieszczałyby się później na południe. Dlatego ważna jest też droga. I to właśnie w tych zamierzeniach parlamentarzyści i samorządowcy widzą nadzieję na budowę trasy ekspresowej. Na spotkaniu przyznawali wprost, że w plany budowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad to zadanie nie jest wpisane. – Jednak środki z MON są jak najbardziej możliwe do wykorzystania – mówił Stanisław Lamczyk.

Via Pomerania
Warianty przebiegu Via Pomeranii.

Turystyka i rozwój gospodarczy
Parlamentarzyści podkreślali jak ważna dla naszego regionu byłaby taka droga. – Szczególnie dla rozwoju naszej turystyki. Mówię to jako mieszkaniec Klocka. Bory Tucholskie i Kaszuby muszą konkurować nie tylko z Mazurami, ale też z wybrzeżem i górami – podkreślał Włodzisław Giziński. Posłanka Agnieszka Kłopotek dodawała, że częścią drogi mogłaby być obwodnica Tucholi. – Jadąc gdziekolwiek wybieramy nasz cel podróży przez pryzmat drogi, którą możemy pojechać. Dlatego też ważne jest, żeby te drogi u nas były. Jednak kluczowy jest wybór wariantu przebiegu tej trasy. O tym, że można popełnić błędy przekonaliśmy się przy wybieraniu wariantu przebiegu autostrady A1 – mówił starosta Andrzej Urbański. Burmistrz Tucholi podkreślał, jak duży ruch przebiega przez nasz region. – Szczególnie turystyczny. Na Pomorze Środkowe – zaznaczał Tadeusz Kowalski.
Na razie nie ma jeszcze sprecyzowanych planów związanych z budową. Kwota 12 miliardów złotych jest bardzo duża, ale jak podkreślali uczestnicy zebrania, najprawdopodobniej niedoszacowana.

 

Reklama