Reklama

Akt oskarżenia za spowodowanie wypadku, w którym zginęło niemowlę

Mariusz N. z gminy Czersk od sierpnia przebywa w areszcie i pewnie szybko z niego nie wyjdzie. Tucholska prokuratura skierowała przeciwko niemu do sądu akt oskarżenia. Zarzuca mu spowodowanie wypadku po użyciu narkotyków, w którym zginęło jego malutkie dziecko, a partnerka odniosła poważne obrażenia.
Do wypadku doszło w Kiełpinie w gminie Tuchola, przed godziną 15:00 9 sierpnia zeszłego roku. Mariusz N., 24-letni mieszkaniec gminy Czersk, zdecydował się na manewr wyprzedzania. Wcześniej tę samą czynność rozpoczął inny kierujący. Prowadzony przez niego peugeot wypadł z drogi i uderzył w drzewo. 
Malutki Alex zmarł w szpitalu 
Uderzenie było bardzo mocne. Przód auta został roztrzaskany. W osobówce jechała dwójka dorosłych i dziecko. I to właśnie niespełna siedmiomiesięczny Alex ucierpiał najbardziej. Chłopiec został przewieziony helikopterem do szpitala w Bydgoszczy, gdzie lekarze rozpoczęli walkę o jego życie. Niestety, 21 sierpnia dziecko zmarło. Bardzo poważnych obrażeń doznała też pasażerka peugeota. W tym przypadku lekarzom udało się uratować jej życie.
Po narkotykach
Tucholska prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie tego wypadku. Jego efektem jest akt oskarżenia, który trafił do sądu. Śledczy zarzucają Mariuszowi N. spowodowanie wypadku, w którym zginęło niemowlę, a pasażerka doznała obrażeń zagrażających życiu. – Mężczyzna znajdował się pod wpływem środka odurzającego podobnego w działaniu do alkoholu – mówi prokurator rejonowy Marcin Przytarski. Badania wykazały, że były to między innymi amfetamina i marihuana. Dodatkowo przy Mariuszu N. policjanci znaleźli środki odurzające, a samochodem kierował on bez uprawnień.
Samo spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym zagrożone jest karą od 5 do 20 lat więzienia. Dodatkowe czyny mogą tę karę jeszcze wydłużyć. Zeszłoroczne zdarzenie to nie jedyny kontakt z wymiarem sprawiedliwości mieszkańca gminy Czersk. Przebywał już nawet w areszcie. Chojniccy śledczy stawiali mu zarzuty między innymi za kradzieże, ale też za poważniejsze przestępstwa – rozboje.
Fot. KPP w Tucholi
 

Reklama