Reklama

„Będzie źle, żeby było lepiej”. Spotkanie w sprawie przeniesienia targowiska w Czersku (FOTO)

W Czersku odbyło się spotkanie urzędników i wykonawcy przebudowy centrum miasta z handlującymi na targowisku. Stragany mają zostać czasowo przeniesione z placu Piekarka na plac Kalinowskich. Na pewno wiadomo, że wszyscy się tam nie zmieszczą. Pewne jest też, że liczba miejsc parkingowych w centrum Czerska zmniejszy się do minimum.
Jeszcze tylko w piątek 15 marca i we wtorek 18 marca targowisko będzie na placu przy ulicy Hallera. Po tym czasie zacznie się przebudowa tego miejsca. Handlujący przeniosą się na plac Kalinowskich. Jednak wiadomo, że będzie tam ciasno i że wszyscy się nie zmieszczą. We wtorek odbyło się spotkanie burmistrza Czerska, urzędników i wykonawcy z handlującymi w tym miejscu. 
Przenosiny
– Jedno jest pewne. Będzie źle i będzie ciasno. Jednak później będzie dużo lepiej – mówił podczas spotkania burmistrz Daniel Szpręga. Przy okazji modernizacji placu Piekarka oraz ulicy gen. Hallera zapowiadał utworzenie lepszych warunków dla handlujących. Na przykład poprzez wykonanie automatycznej toalety. Ma ona stanąć na terenie szkoły i być dostępna dla wszystkich. – Będzie kosztowała dwa złote, ale po każdym korzystającym będzie się sama czyściła – mówił. Zanim jednak gmina wprowadzi te dogodności, handlujący i kupujący muszą zacisnąć zęby. Właściciele straganów mają przenieść się na plac Kalinowskich. – Będą tam dla was przyłącza i toy-toy’e – mówi kierownik Wydziału Inwestycji i Infrastruktury Przemysław Bloch
Nie zmieszczą się
Na spotkaniu wszyscy zgodnie przyznawali, że w tymczasowym miejscu się nie zmieszczą. Padł pomysł, żeby handlujący kwiatami mogli ustawić się pomiędzy drzewami naprzeciwko cmentarza. Jednak nie można tam dojechać z dostawą. Burmistrz zaproponował, żeby osoby z kwiatami, owocami, warzywami czy jajkami ustawiały się na parkingu pomiędzy cmentarzem i ulicą Hallera. To jedyne wyjście z sytuacji, ale blokujące na kolejne dni w tygodniu następny parking. 
Harmonogram
Dobra informacja dla handlujących, kupujących i kierowców jest taka, że wykonawca, firma Amar, chce maksymalnie skrócić czas prac na placu Piekarka. Joanna Rudnik zapowiadała, że planuje wykonać przebudowę do końca czerwca. – Nasz harmonogram zakłada najpierw wykonanie placu Piekarka, później ulicę Królowej Jadwigi i plac Kalinowskich. Na końcu, w dwóch etapach, wykonamy ulicę Zielińskiego. Równocześnie prowadzone będą roboty na alei Tysiąclecia – mówiła. Zapowiadała też, że wszystkie prace mają zostać zrealizowane do końca tego roku. – Na placu Piekarka wykonane zostanie odwodnienie, a nawierzchnia będzie monolityczna z kostki betonowej i starobruku. Ulica Hallera też będzie zbudowana z kostki betonowej. Wykonany zostanie tu ciąg pieszo-rowerowy, tak, żeby nie trzeba było zamykać tej drogi we wtorki i piątki – mówił Przemysław Bloch.

Targowisko Czersk przenosiny
Rafał Kiełpiński zaproponował, żeby handlujący umówili się między sobą, kto, jakie miejsce zajmie.

Ustalą między sobą
Urzędnicy zapewnili handlujących, że na zmodernizowanym placu zostaną zamontowane skrzynki do kotwiczenia namiotów. 
Handlujący najbardziej jednak obawiają się przenosin. Rafał Kiełpiński przywoływał sytuację ze Śliwic, gdzie też stoiska zmieniały swoją lokalizację na nowy plac przy ulicy Świeckiej. – Tam wszyscy poszliśmy i umówiliśmy się gdzie kto będzie stał w przyszłości – mówił. Ten pomysł został zaakceptowany. W piątek po pracy handlujący mają się udać na plac Kalinowskich. – Jednak proszę pamiętać, że metraż tam jest ograniczony. Nie będzie można parkować pojazdów. Trzeba jakoś ten czas przeczekać – dodawał burmistrz Daniel Szpręga. 
 

Reklama