Reklama

Makabryczne znalezisko na posesji w gminie Czersk. Rozkładające się zwłoki zwierząt

Policjanci i pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynaryjnego w Chojnicach znaleźli na posesji w Klaskawie w gminie Czersk kilkanaście rozkładających się zwłok cieląt. Na razie nie wiadomo, co stało się ze zwierzętami. Pobrano próbki do badań. Mają one wykluczyć pryszczycę i ASF.
– Policjanci z Komisariatu w Czersku zostali poinformowani, że z jednego z gospodarstw na terenie gminy Czersk wydobywał się nieprzyjemny zapach. Właściciel poinformował funkcjonariuszy, że jedna z krów wpadła do piwnicy w stodole i nie przeżyła upadku – informuje oficer prasowa chojnickiej policji Magdalena Zblewska. Funkcjonariusze o tej sprawie powiadomili Powiatowy Inspektorat Weterynarii.
Makabryczne znalezisko
Na miejsce przyjechali pracownicy inspektoratu. – W toku czynności służbowych Powiatowy Lekarz Weterynarii w  Chojnicach ujawnił zwłoki zwierząt gospodarskich w różnych, zaawansowanych stadiach rozkładu w budynkach gospodarskich na terenie posesji. O  sytuacji niezwłocznie powiadomiono organy ścigania, które przeprowadzają w gospodarstwie własne czynności służbowe. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Chojnicach poinformował służby odpowiedzialne za utrzymanie porządku w gminie – informuje nas PIW w Chojnicach. 
Próbki do badań
Zwłoki zwierząt są w bardzo złym stanie. Najprawdopodobniej to kilkanaście cielaków. Pracownicy inspektoratu pobrali materiał diagnostyczny do badania. Muszą wykluczyć  choroby zakaźne zwierząt. Chodzi głównie o pryszczycę i ASF. Wyniki dadzą odpowiedź na pytanie czy pozostałe zwierzęta, które są na posesji, należy właścicielowi odebrać. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mogą tam być jeszcze dwie sztuki bydła. 
Powiatowy Lekarz Weterynarii w Chojnicach prowadzi nadal czynności wyjaśniające w gospodarstwie. W Chojnicach czekają na wyniki badań. Posesji w Klaskawie pilnuje policja. 
 

Reklama