Reklama

Widok i smród są porażające. Co działo się na posesji w Klaskawie? (FOTO, WIDEO)

Urzędnicy z Czerska, którzy widzieli martwe zwierzęta na posesji w Klaskawie, mówią, że widok jest porażający. W zawalonej oborze, najprawdopodobniej od kilku miesięcy, leżą zwłoki jałówek i krów. Po tym, jak badania wykluczyły choroby zakaźne, burmistrz Czerska zdecydował o odebraniu właścicielowi żywych zwierząt – jałówki, świni i dwóch psów.
To trwało od miesięcy. – Nie ma wątpliwości, że zwierzęta, których ciała się tam rozkładają, leżą tam od dłuższego czasu – mówił w sobotę (17.05) w Klaskawie burmistrz Daniel Szpręga. On sam widział wnętrze zawalonej obory i rozkładające się szczątki (właściciel nie wpuścił na posesję dziennikarzy). – Widok jest porażający. Smród też. Dziś jest chłodno, ale kilka tygodni temu było ciepło. Na pewno wszystko to było bardziej odczuwalne – dodawał.
Kilkanaście sztuk
W czwartek na posesji w Klaskawie pojawiła się policja. Służby dostały informację o nieprzyjemnym zapachu, który wydobywa się z gospodarstwa. Wtedy też dokonano tego makabrycznego odkrycia. W zawalającej się oborze leżały zwłoki zwierząt. Najprawdopodobniej 18 lub 20 sztuk. Ze względu na zaawansowane rozkład, trudno jest obecnie to dokładnie policzyć. Na miejsce wezwano Powiatowego Inspektora Weterynarii. Pobrano próbki do badań. W sobotę rano okazało się, że zwierzęta nie chorowały ani na pryszczycę ani na ASF.
Zabrali żywe
Kiedy w gminie Czersk znane już były wyniki badań, burmistrz podjął decyzję o odebraniu właścicielowi żywych zwierząt. W sobotę pracownicy Administracji Zasobów Komunalnych i gminy Czersk wywieźli z posesji w Klaskawie jałówkę, małą świnkę i dwa psy. Na miejscu był właściciel posesji. Mężczyzna nie chciał z nami rozmawiać. Nie odpowiedział nam, dlaczego zwierzęta padły, a on nie prosił nikogo o pomoc. – Mi powiedział, że bał się poprosić o pomoc. Jednak nie wiemy dlaczego te zwierzęta padły. Czy z głodu czy z innej przyczyny? Są pobrane próbki tego, co jadły i samych zwierząt. Odpowiednie służby będą ustalać, co tutaj się stało – mówił Daniel Szpręga. 
Reportaż z Klaskawy można będzie zobaczyć także w Faktach TVN o godzinie 19:00.

Video file
Urzędnicy odbierają żywe zwierzęta z posesji w Klaskawie w gminie Czersk.

Reklama