Reklama
Areszt dla nożownika z Tucholi. Poszkodowany trafił do szpitala w ciężkim stanie
Dwa ciosy nożem w brzuch zadał 37-latek mieszkańcowi Tucholi w nocy z soboty na niedzielę (19 – 20 lipca). 30-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala. Sprawca już jest w areszcie.
Noc z soboty na niedzielę. Okolice placu Wolności – centrum Tucholi. – Doszło tam do utarczki słownej a później szarpaniny dwóch mężczyzn, którzy byli pod wpływem alkoholu – mówi prokurator rejonowy w Tucholi Marcin Przytarski. Jeden z szamotających się, 37-letni tucholanin, wyjął nóż i uderzył nim 30-latka. Zadał mu dwa ciosy w brzuch. Sprawca zbiegł z miejsca bójki.
– Zaalarmowani o zdarzeniu policjanci przesłuchali świadków, zabezpieczyli nagrania monitoringu miejskiego oraz narzędzie, które najprawdopodobniej posłużyło do przestępstwa. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy przyczynił się do szybkiego wytypowania podejrzewanego i zatrzymania go już kilka godzin później. 37-letni mieszkaniec powiatu tucholskiego trafił do policyjnego aresztu – informuje Marta Porożyńska, pełniąca obowiązki oficera prasowego tucholskiej policji.
We wtorek sprawcę przesłuchał prokurator. – Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień – mówi Marcin Przytarski. Śledczy skierowali do sądu wniosek o tymczasowy areszt dla 37-letniego tucholanina. We wtorek po południu odbyło się posiedzenie sądu. Mężczyzna trafił za kratki na trzy miesiące.
Śledczy oskarżają go o spowodowanie u poszkodowanego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Fot. KPP w Tucholi