Reklama

Poważny pożar w Czersku. Mężczyzna ratował się wyjściem przez okno

Kiedy strażacy dojechali na miejsce z okien kamienicy przy ulicy Dworcowej w Czersku wychodziły płomienie. Ogień zaczął zajmować już dach. Mężczyzna przebywający w mieszkaniu ratował się wyjściem przez okno. Złapał się anteny satelitarnej. Zanim udzielono mu pomocy, spadł na ziemię. Trafił do szpitala.
– Zgłoszenie wpłynęło do nas o godzinie 2:40. Na miejsce zostały skierowanie jednostki JRG z Chojnic oraz OSP z Czerska i Malachina. Kiedy strażacy przybyli na miejsce pożar był już mocno rozwinięty – mówi Aron Górnowicz z KP PSP w Chojnicach. Ratownicy ewakuowali mieszkańców kamienicy i przystąpili do gaszenia ognia. W tym samym czasie trwała też akcja ratownicza na podwórku budynku. Przebywający w mieszkaniu 19-latek ratował się ucieczką z pomieszczeń przez okno. Płomienie zagrodziły mu drogę wyjścia przez drzwi i podjął decyzję o złapaniu się mocowania anteny satelitarnej. Niestety po jakimś czasie spadł na ziemię z wysokości drugiego piętra. – Została udzielona mu pomoc. Mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego – mówi Aron Górnowicz. Poszkodowany 19-latek trafił do szpitala.
Mimo drewnianego stropu, strażacy zapobiegli rozprzestrzenieniu się pożaru  na sąsiednie mieszkania. Po jego ugaszeniu mieszkańcy kamienicy mogli wrócić do swoich lokali.
Na miejscu interweniowali też policjanci. – Zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz ślady, które pomogą w ustaleniu przyczyn i przebiegu pożaru. W najbliższym czasie, z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, zostaną przeprowadzone szczegółowe oględziny. Ich wyniki będą miały kluczowe znaczenie dla dalszego toku postępowania – informuje asp. Aleksandra Drobińska, pełniąca obowiązki oficera prasowego chojnickiej policji. 
Fot. KP PSP w Chojnicach
 

Reklama