Reklama

Osiem lat temu - huragan, który wywrócił Bory Tucholskie

Fot. Daniel Klawczyński
 

Dokładnie 11 sierpnia mija osiem lat od przejścia tzw. „huraganu stulecia”, który w nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 r. przetoczył się nad Polską, powodując niewyobrażalne zniszczenia, zwłaszcza na terenie Borów Tucholskich – w nadleśnictwach Rytel, Czersk, Woziwoda oraz w Parku Narodowym „Bory Tucholskie”.

Skala zniszczeń — lasy w gruzach

Na obszarze kilkudziesięciu nadleśnictw, głównie w Toruniu i Gdańsku, huragan powalił niemal 10 mln m³ drzew i uszkodził prawie 120 tys. ha lasu — obszar większy niż Warszawa o połowę.

Na terenie RDLP Toruń – obejmującym między innymi Nadleśnictwa Rytel, Czersk i Woziwoda – zniszczeniu uległo ok. 22,3 tys. ha lasu, a objętość powalonych drzew sięgnęła 3,6 mln m³.

Park Narodowy „Bory Tucholskie” stracił około 20 % swojego drzewostanu (ok. 1 000 ha), z czego połowa była mocno uszkodzona.

 

Tragiczne ofiary i dramat harcerzy

Największa tragedia miała miejsce w obozie harcerskim w Suszku (gmina Czersk, Nadleśnictwo Rytel). Dwie nastolatki zginęły, a kilkadziesiąt osób zostało rannych.

Łącznie huragan przyczynił się do śmierci 6 osób i obrażeń 50-62 osób.


Fot. Maciej Rodziewicz
 

Odbudowa — walka z czasem i naturą

Usuwanie skutków kataklizmu wymagało gigantycznych wysiłków. Zaangażowano dziesiątki zakładów usług leśnych, setki drwali, harwestery i forwardery. Huragan z sierpnia 2017 r. na zawsze zmienił krajobraz Borów Tucholskich – setki kilometrów kwadratowych lasu legło w gruzach. Kataklizm, którego skali nie widziano przez dekady, zadał straty przyrodzie, infrastrukturze i ludziom. Jednocześnie stał się bodźcem do ogromnych wysiłków odbudowy – zarówno ekologicznej, jak i społecznej, pokazując determinację leśników, strażaków i lokalnych społeczności w przywracaniu lasom dawnego kształtu.

Książka Nadleśnictwa Czersk o nawałnicy
Nadleśnictwo Czersk przygotowało 2 lata temu książkę pt. „NAWAŁNICA Huragan stulecia z 11 sierpnia 2017 roku, jego skutki i praca przy ich usuwaniu oczami czerskich leśników”. Książka na swoich 235 stronach przedstawia problemy i dramaty ludzi pracujących przy usuwaniu jej skutków, obrazuje ogrom zniszczeń oraz niezmierzoną ilość wykonanej pracy i trudu czerskich leśników w walce o przywrócenie lasu. 

Jest ona jest wyrazem szacunku, podziękowaniem dla wszystkich zaangażowanych w odbudowę zniszczonych lasów i formą upamiętnienia dramatycznych dni, miesięcy, lat składających się na najnowszą historię czerskich lasów, wchodzących w skład dużego kompleksu leśnego - Borów Tucholskich. Link do książki.

Fot. Daniel Klawczyński, Tadeusz Chrzanowski, Daniel Jańczyk, Łukasz Gwiździel


 

Reklama