Reklama

Potrącenie dziecka na rowerze na przejściu w Śliwicach. Kogo policja wskazuje jako sprawcę?

Choć na przejściu w rejonie kościoła w Śliwicach nie ma przejazdu dla rowerów, to 9-latek mógł przez nie przejeżdżać. Policja uznała, że to kierująca osobówką nie ustąpiła mu pierwszeństwa. Poprosiliśmy funkcjonariuszy o wyjaśnienie tej sytuacji.
Pod naszą informacją z zeszłego tygodnia pojawiło się sporo komentarzy dotyczących tego, komu powinno się przypisać sprawstwo kolizji, do której doszło w czwartek 28 sierpnia. Na przejściu dla pieszych na ulicy ks. Sychowskiego w Śliwicach kierująca fordem potrąciła przejeżdżającego przez przejście 9-latka. Chłopiec został przetransportowany do szpitala w Grudziądzu. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało.
Winna kierująca?
Skoro w tym miejscu nie ma przejazdu dla rowerów, to dlaczego policja poinformowała nas, że to 39-letnia mieszkanka Śliwic nie ustąpiła chłopcu pierwszeństwa? Marta Porożyńska z tucholskiej komendy mówi, że dzieci poniżej 10 roku życia mogą wjeżdżać rowerami na przejścia dla pieszych. – Na kierującej pojazdem ciążył obowiązek zachowania należytej ostrożności – mówi pełniąca obowiązki oficera prasowego. 
Bez opieki
Dziecko w tym wieku musi być jednak pod opieką osoby pełnoletniej. Nie posiada też karty rowerowej. Niestety w tym przypadku nikt z dorosłych nie opiekował się 9-latkiem. – Na miejscu pojawił się rodzic poszkodowanego. Policjanci przeprowadzili z nim rozmowę na temat zasad ruchu drogowego. Sprawą zajął się też dzielnicowy – tłumaczy Marta Porożyńska.

Policjanci prowadzą postępowanie z art. 86, par. 1.a kodeksu wykroczeń. Mówi on o spowodowaniu zagrożenia w bezpieczeństwie w ruchu drogowym. Zgodnie z nim kierująca może zostać ukarana grzywną. Kara nie może być mniejsza niż 1500 zł. 

Reklama