Reklama
Bydło biega samopas. Mieszkańcy podczerskiego Złotowa skarżą się i mówią, że jest niebezpiecznie
– Na ulicy Klaskawskiej biega samopas bydło. Wychodzi na drogę i wchodzi na posesje – mówili podczas zebrania mieszkańcy sołectwa Złotowo. – Jeśli zwierzęta stwarzają zagrożenie, można zawiadomić policję – mówił dzielnicowy Tomasz Nowak.
Problem z bydłem wychodzącym z gospodarstwa w podczerskim Złotowie jest znany mieszkańcom już od miesięcy. – Cielaki chodzą wszędzie. Ostatnio przyszły na moją posesję i kręciły się koło samochodu – mówił mieszkaniec ul. Klaskawskiej.
Dziś rano
Sołtyska Aleksandra Wenta-Rekowska mówiła, że kilka miesięcy temu zgłaszała problem do urzędu. – Była interwencja. Jednak ten pan twierdzi, że zwierzęta wiedzą gdzie się kończy jego działka – mówiła. Po interwencji urzędników, problem czasowo został rozwiązany. – Dziś rano zrobiłem zdjęcie. Zwierzęta znów były poza posesją – mówił Remigiusz Zygmunt, mieszkaniec Klaskawskiej i członek rady sołeckiej.

Mieszkaniec Złotowa Remigiusz Zygmunt skarżył się na bydło wałęsające się po okolicy.
Na policję
Burmistrz Daniel Szpręga zapowiedział, że zajmie się tą sprawą. – Poproszę tego pana do urzędu – podkreślał. Na zebraniu obecny był dzielnicowy. – Za każdym razem, jak zwierzęta wychodzą poza posesję, na przykład na drogę i stwarzają zagrożenie, możecie zawiadomić policję – mówił dzielnicowy Tomasz Nowak.
Fot. red., nadesłane