Reklama
Wjechał pod pociąg. Prowadził auto po amfetaminie (FOTO, WIDEO)
Zderzenie osobówki z pociągiem na przejeździe na drodze powiatowej do miejscowości Krzyż w gminie Czersk. 30-letni kierowca wjechał pod skład relacji Tczew – Chojnice. Po przebadaniu okazało się, że miał w organizmie amfetaminę.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 26 października, przed 13:00. Kierowca jaguara jechał od Krzyża w kierunku drogi krajowej nr 22. Na przejeździe kolejowym nie ustąpił pierwszeństwa pociągowi i doszło do zderzenia. Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, 30-latek, mieszkaniec gminy Czersk, zbiegł z miejsca zdarzenia. Później jednak wrócił. Zajęła się nim załoga pogotowia, jednak okazało się, ze nie odniósł poważnych obrażeń.
To jednak nie jedyne badania, które zostały wykonane. Policjanci sprawdzili też trzeźwość kierowcy i zbadali go pod kątem narkotyków. O policyjnych czynnościach informuje nas pełniąca obowiązki oficera prasowego. – Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 30-latek kierując samochodem osobowym marki Jaguar, nie zachował ostrożności podczas zbliżania się do przejazdu kolejowego i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pociągowi relacji Tczew – Chojnice. Kierujący z pojazdu wyszedł o własnych siłach. Podczas badania testerem narkotykowym okazało się, że w organizmie kierowcy znajduje się amfetamina – mówi Aleksandra Drobińska z KPP w Chojnicach. - Kierowca podróżował sam. Na szczęście nikomu z pasażerów pociągu nic poważnego się nie stało. Na miejsce została skierowana grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem. Policjanci będą szczegółowo wyjaśniać okoliczności tego zdarzenia – dodaje. 30-latek został zatrzymany.
Do sprawy będziemy wracać.