Reklama
Rolnicy z regionu protestowali przeciwko umowie z Mercosur (FOTO, WIDEO)
We wtorek w Żalnie odbył się protest rolników z naszego regionu. Nie blokowali dróg, tylko ustawili się na polu przy trasie nr 240. – Nasza obecność tu nie jest aktem sprzeciwu dla samej konfrontacji tylko desperacji i odpowiedzialności, bo sytuacja w polskim rolnictwie staje się nie do udźwignięcia – mówi prezes stowarzyszenia AGROZA i organizator akcji Karol Kaczmarek.
Na pole pod Żalno zjechali rolnicy nie tylko z powiatu tucholskiego. Pojawili się też przedstawiciele powiatów chojnickiego czy sępoleńskiego. Jeden z mężczyzn przyjechał nawet na rowerze z Chojnic. Dlaczego się tu zebrali? Jak mówił Karol Kaczmarek ze stowarzyszenia AGROZA, organizatora akcji, sprzeciwiają się podpisaniu umowy pomiędzy Unią Europejską i państwami Ameryki Południowej zrzeszonymi w Mercosur. Uważają, że bezcłowy import produktów rolnych i mięsa pogorszy stan polskiego rolnictwa.
Karol Kaczmarek podkreślał, że rolnicy nie chcą konfrontacji. Chcą mówić o problemach polskiego rolnictwa i wskazywać na zagrożenia.