Reklama

Prokuratorskie śledztwo w sprawie wypadku. Nie żyje jeden z poszkodowanych

Tucholska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wypadku, który wydarzył się 26 stycznia w Śliwicach. Na ulicy Czerskiej zderzyły się dwa busy. Po kilku tygodniach zmarł mężczyzna, który w momencie uderzenia wypadł z Opla na pobocze drogi.
O tym poważnym wypadku pisaliśmy zaraz po zdarzeniu. Tego dnia na drogach w regionie panowały fatalne warunki. Padający deszcz i mróz zamieniły asfaltówki w lodowisko. 
W godzinach porannych doszło do zderzenia dwóch busów na ulicy Czerskiej w Śliwicach. Policjanci na miejscu ustalili, że kierowca Opla zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z jadącym z naprzeciwka Volkswagenem. W obu pojazdach podróżowało łącznie dziewięć osób, w tym troje dzieci. Większość z nich trafiła do szpitali. Najbardziej poszkodowani zostali dwaj podróżujący busem. Mężczyźni z powiatu lipnowskiego jechali do gminy Brusy do pracy. 
Jak się okazało, prawie wszyscy poszkodowani następnego dnia opuścili szpitale. W lecznicy został jeden mężczyzna, który w momencie zderzenia wypadł na zewnątrz pojazdu i doznał poważnego urazu głowy. Nieprzytomny został odwieziony do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jego życie. Niestety, 15 lutego, mężczyzna zmarł. – Poszkodowany to 54-letni mieszkaniec powiatu lipnowskiego – informuje oficer prasowy tucholskiej policji Łukasz Tomaszewski
Śledztwo w sprawie tego zdarzenia prowadzi tucholska prokuratura. 
 

Reklama