Reklama
Nowy rozdział w Borowiaczku - Justyna Lemke obejmuje stery placówki
Po 29 latach kierowania placówką przez Ilonę Kiełpińską, od 27 lutego 2026 roku obowiązki dyrektora przedszkola „Borowiaczek” w Śliwicach powierzono Justynie Lemke. Funkcję tę będzie pełnić do 26 grudnia 2026 roku.
Nowa rola i pierwsze wrażenia.
Justyna Lemke podkreśla, że objęcie funkcji osoby pełniącej obowiązki dyrektora wiąże się przede wszystkim z dużą odpowiedzialnością. - Czuję przede wszystkim ogromną odpowiedzialność. Przejście z roli nauczyciela, który skupia się na grupie dzieci, do roli zarządzającego całą instytucją, to proces adaptacyjny. Jest to mieszanka mobilizacji do działania i ciekawości tego, co przyniosą najbliższe miesiące - powiedziała nam pani Justyna. - To była sytuacja wymagająca szybkiej decyzji. Choć każdy nauczyciel bierze pod uwagę rozwój swojej ścieżki zawodowej, propozycja objęcia sterów w takim momencie była dla mnie wyzwaniem. Cieszę się, że obdarzono mnie zaufaniem. Mam nadzieję, że podołam obowiązkom i stanę na wysokości zadania - wyjaśniła.
Doświadczenie i związek z przedszkolem
Justyna Lemke jest związana z Borowiaczkiem od wielu lat, a jej historia z placówką rozpoczęła się jeszcze w czasach studiów. - Z Borowiaczkiem jestem związana od lat, co pozwala mi znać tę placówkę od podszewki. Moja historia z placówką zaczęła się dość niespodziewanie jeszcze na studiach. Trafiłam tutaj na piątym roku studiów, mając zastąpić nauczycielkę przez dwa miesiące. Po studiach zdobywała doświadczenie w prowadzeniu punktów przedszkolnych, a następnie wróciła do Borowiaczka, gdzie pracowała z wieloma grupami dzieci: Jagódkami, Biedronkami, Mróweczkami, Krecikami oraz Świetlikami. Przez pewien czas przerwała pracę zawodową, aby wychowywać swoich dwóch synów. Tak jak wiele innych pracownic przedszkola, Justyna Lemke sama była jego wychowanką. Przed objęciem obowiązków dyrektora przez dwa miesiące pełniła funkcję wicedyrektora, a wcześniej była społecznym zastępcą dyrektora.
Nowe wyzwania i priorytety
Objęcie obowiązków dyrektora po wieloletniej pracy Ilony Kiełpińskiej jest dla Justyny Lemke wyzwaniem. - Przyjmując rolę osoby pełniącej obowiązki dyrektora przedszkola, wchodzę w ten etap z dużym szacunkiem do dotychczasowego dorobku placówki. Pani dyrektor Ilona Kiełpińska stworzyła solidne fundamenty i wypracowała markę Borowiaczka. Zastąpienie osoby z tak ogromnym doświadczeniem to wysoko zawieszona poprzeczka. Moim zadaniem nie jest jednak kopiowanie jej stylu, ale kontynuacja dobrych praktyk - powiedziała.
Edukacja regionalna i pielęgnowanie lokalnych tradycji pozostają dla niej priorytetem. - To jeden z filarów naszej tożsamości. Absolutnie nie planuję z tego rezygnować. Chcę, aby nasze dzieci nadal uczyły się gwary, poznawały lokalne legendy i czuły dumę ze swoich korzeni - wyjaśniła.
Do priorytetów na najbliższe miesiące należy zapewnienie placówce stabilizacji, kontynuacja tradycji borowiackiej oraz budowanie relacji z zespołem i rodzicami. - Chcę, aby wszyscy czuli, że mimo zmiany na stanowisku dyrektora, kierunek rozwoju przedszkola pozostaje spójny, bezpieczny i pełen szacunku do wspólnej historii - zaznaczyła. Justyna Lemke przyznaje, że w objęciu funkcji towarzyszą jej zarówno ekscytacja, jak i naturalne obawy. - Skłamałabym, mówiąc, że ich nie mam. Jednak ekscytacja przeważa. Możliwość realnego wpływu na to, jak funkcjonuje całe przedszkole, daje ogromny napęd do działania - powiedziała.
Plany na przyszłość i konkurs na dyrektora
Jeśli chodzi o przyszłość i ewentualny konkurs na stanowisko dyrektora przedszkola, Justyna Lemke podchodzi do sprawy spokojnie. - Obecnie skupiam się na rzetelnym wypełnianiu obowiązków "tu i teraz". Najbliższe miesiące będą dla mnie testem sprawdzającym, jak odnajduję się w roli dyrektora. Jeśli poczuję, że moja wizja służy placówce, a zespół mnie wspiera, naturalnym krokiem będzie rozważenie startu w konkursie - podsumowała.
Na zakończenie dyrektorka życzy całej społeczności przedszkola wzajemnej życzliwości i dobrej współpracy w nadchodzących miesiącach. - Chciałabym, aby te najbliższe miesiące upłynęły nam w atmosferze współpracy, bo tylko razem możemy tworzyć dla dzieci najlepsze warunki do rozwoju. A sobie życzę wytrwałości i trafnych decyzji - dodała.
Justyna Lemke w gronie zespołu przedszkola „Borowiaczek”.

Jak widać, pani Justyna może liczyć na wsparcie od emerytowanej już dyrektorki Ilony Kiełpińskiej.