Reklama

Pijany kierowca trafił za kratki na 10 miesięcy

Policjanci z Tucholi zatrzymali 35-latka. Kierowca nie dość, że miał zakaz prowadzenia pojazdów to jeszcze czuć było od niego silną woń alkoholu. Miał aż 2,6 promila alkoholu w organizmie. 
We wtorek został zatrzymany przez policję, a w środę już siedział za kratami. 35-letni mieszkaniec powiatu tucholskiego spędzi za nimi następne 10 miesięcy.
Mężczyzna to recydywista. Nie powinien już wsiadać za kierownicę, bo ciąży na nim dożywotni, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mimo tego, 35-latek wsiadł za kierownicę będąc kompletnie pijany. 
Mężczyznę w wtorek w Pile, w gminie Gostycyn, zatrzymał policyjny patrol. – Silny zapach alkoholu świadczył o tym, że 35-latek może być pijany. Przypuszczenia funkcjonariuszy potwierdziły się. Urządzenie pomiarowe wskazało, że w organizmie mężczyzny znajduje się 2,6 promila alkoholu – informuje Łukasz Tomaszewski, oficer prasowy tucholskiej policji. – Nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Stamtąd, zgodnie z wdrożonym postępowaniem przyspieszonym, trafił wprost na rozprawę sądową. Wczoraj (25.03.2026 r.) usłyszał wyrok 10 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz nakaz wpłaty świadczeń pieniężnych w łącznej kwocie 15 tysięcy złotych – dodaje Łukasz Tomaszewski. 
 

Reklama