Reklama

Miejsce ukrycia i punkt niezłomności. Plany powiatu tucholskiego

W miejscu garaży przy ulicy Pocztowej w Tucholi ma powstać miejsce ukrycia dla mieszkańców połączone z magazynem obrony cywilnej z funkcją punktu niezłomności. Powiat tucholski planuje też wybudować duży magazyn na terenie Zarządu Dróg Powiatowych.
W Polsce intensyfikują się prace związane z obronnością. Rząd przeznacza pieniądze, które trafiają też do samorządów. Głównie na inwestycje budowlane. Jak mówił na sesji Rady Powiatu Tucholskiego Kierownik Centrum Zarządzania Kryzysowego Krzysztof Szulczyk, wybudowanie schronu na 200 osób to koszt 15 mln zł. Na taki obiekt starostwo środków nie ma. Jednak w powiecie mają inne pomysły na poprawę obronności cywilnej.

Krzysztof Szulczyk
Kierownik Centrum Zarządzania Kryzysowego Krzysztof Szulczyk mówił o planach inwestycyjnych powiatu tucholskiego. 

Magazyn i budynek przy ulicy Pocztowej 
Właśnie trwają prace projektowe dotyczące dwóch obiektów. Duży magazyn obrony cywilnej ma powstać na terenie Zarządu Dróg Powiatowych. Ma się w nim znajdować ciężki sprzęt. – Dostęp do niego będą miały nasze służby. Chodzi o to, żeby w każdym momencie mogły skorzystać z tych zasobów – tłumaczył Krzysztof Szulczyk.
Na miejscu garaży, które zlokalizowane są przy ulicy Pocztowej, naprzeciwko budynku starostwa, ma powstać nowy obiekt. To miejsce ukrycia mieszkańców połączone z magazynem obrony cywilnej z funkcją punktu niezłomności. Takie obiekty funkcjonują w Ukrainie i się tam sprawdzają.

Tuchola ulica Pocztowa
W miejscu tych garaży ma powstać nowy obiekt służący obroni cywilnej. 

Na kryzys i na co dzień
Obiekt ma składać się z części podziemnej i naziemnej. W tej pierwszej zorganizowane zostanie miejsce ukrycia. W piwnicy będą wszystkie media. Co ważne, zasilanie elektryczne oraz bieżąca woda będą miały alternatywne źródła energii. Nie będą więc zależne od sieci zewnętrznych. W drugiej części powstanie magazyn obrony cywilnej oraz punkt niezłomności. W tym miejscu, w razie jakiegoś kryzysu, anomalii pogodowych czy konfliktu mieszkańcy będą mogli ogrzać się, napić wody, otrzymać żywność czy po prostu naładować telefon. – Co ważne. Miejsce to sprawdzi się w czasie kryzysu. Jest też bardzo funkcjonalne na co dzień – mówi starosta tucholski Andrzej Urbański. W tym roku powiat planuje wykonać prace projektowe. 
 

Reklama