Reklama

Burmistrz Czerska złożył zażalenie na decyzję prokuratury. Chodzi o postępowanie w sprawie byłego włodarza

Daniel Szpręga złożył zażalenie na decyzję prokuratury dotyczącą umorzenia postępowania w sprawie rzekomego przekroczenia uprawnień przez byłego burmistrza Przemysława Bieska-Talewskiego. Oznacza to, że o dalszym losie tego śledztwa zdecyduje prokuratura lub sąd.
O umorzeniu postępowania pisaliśmy tutaj. 
Donos na swojego poprzednika burmistrz Czerska złożył w lipcu zeszłego roku. Pod koniec marca tego roku Prokuratura Okręgowa w Człuchowie umorzyła postępowanie. Śledczy badali dwa wątki. Pierwszy dotyczył przekroczenia uprawnień przez byłego burmistrza Czerska w okresie od 6 lutego 2020 roku do 7 grudnia 2023 roku. Wtedy to Przemysław Biesek-Talewski, jako burmistrz Czerska, miał wydać decyzje o warunkach zabudowy dla 20 działek w Będźmierowicach, których był współwłaścicielem i nie wyłączył się z czynności urzędowych. W ten sposób miał osiągnąć korzyść majątkową w postaci zwiększenia wartości własnych działek. Śledczy badali też czy były burmistrz przekroczył uprawnienia przy nabyciu przez gminę działki. Obecny burmistrz zarzucił byłemu, że ten nie wykonał operatu szacunkowego, nie wycenił nieruchomości i nie prowadził negocjacji.
W obu tych przypadkach prokurator nie dopatrzył się czynów zabronionych. Inaczej na to patrzy obecny burmistrz. Do człuchowskiej prokuratury wpłynęło zażalenie od Daniela Szpręgi. Potwierdza nam to prokurator rejonowy Mariusz Radomski. Śledczy mają teraz kilka możliwości. Mogą odrzucić zażalenie, uznać je lub przesłać do sądu, który zdecyduje o dalszym przebiegu postępowania. 
 

Reklama