Reklama
Pijany Litwin w kradzionym samochodzie zatrzymany w powiecie tucholskim
Zdjęcie poglądowe.
Być może gdyby kierowca BMW X6 nie był pod wpływem alkoholu, udałoby mu się dojechać do celu. Mężczyzna został zatrzymany przez tucholską policję. Był pijany, jego samochód miał lewe tablice rejestracyjne i okazało się, że został skradziony w Niemczech.
Policjanci zatrzymali pojazd na drodze pomiędzy Wierzchlasem i Błądzimiem. Wcześniej funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o podejrzanie zachowującym się kierowcy BMW X6. Zgłaszający podejrzewał, że mężczyzna jest pijany. Patrol zatrzymał auto, a kierowcę poddał badaniu. Alkomat pokazał 0,8 promila.
„W toku dalszych czynności podjętych wobec zatrzymanego mężczyzny przez funkcjonariuszy Policji z Tucholi ujawniono, że samochód, którym się poruszał, zgłoszony został jako skradziony w mieście Aalen (Republika Federalna Niemiec). Kradzieży tej dokonano najprawdopodobniej kilkanaście godzin wcześniej. Umieszczone na pojeździe tablice rejestracyjne, jak się okazało, nie były tablicami do niego przypisanymi, oryginalne ujawniono wewnątrz kabiny pasażerskiej” – czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.
Zatrzymany to Atrűras I., obywatel Litwy, który skradzionym pojazdem zamierzał dojechać do swojego kraju. Na Litwę jednak szybko nie dotrze, bo prokurator z Tucholi złożył w sądzie wniosek o tymczasowy areszt dla mężczyzny. Obcokrajowiec trafił za kratki na trzy miesiące.
Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Czyli prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, paserstwa oraz używania cudzej tablicy rejestracyjnej.
Fot. zdjęcie poglądowe