Reklama

Zmiana na stanowisku sołtysa w Okoninach Nadjeziornych

Jerzy Szynderłata kierował sołectwem przez ponad 47 lat. W czwartek 5 września musiał ustąpić miejsca Wojciechowi Erwardowi. Mieszkańcy zdecydowali, że to właśnie ten drugi będzie pełnił funkcję sołtysa przez najbliższą kadencję.
W czwartkowy wieczór salka przy kościele w Okoninach Nadjeziornych pękała w szwach. Na zebranie wiejskie przyszło aż 67 osób. Z czego 66 miało prawo wybierania sołtysa. 
Zgłoszono dwie kandydatury. Dotychczasowego sołtysa Jerzego Szynderłatę oraz Wojciecha Erwarda. Mieszkańcy w tajnym głosowaniu zdecydowali, że sołtysem zostanie ten drugi. Wojciech Erward otrzymał 47 głosów, Jerzy Szynderłata 17. 
Podczas zebrania wybrano też radę sołecką. W jej skład weszli Jerzy Dahlmann, Tomasz Erward, Mieczysław Januszewski i Kazimierz Skwiercz.

Wojciech Erward
Wojciech Erward

Po burzliwej dyskusji mieszkańcy podzielili też fundusz sołecki, który w przyszłym roku będzie wynosił troszkę ponad 26 tys. zł. Sześć tysięcy przeznaczono na integrację. Długo dyskutowano nad przeznaczeniem kolejnych 20 tys. zł. Ostatecznie za te pieniądze zostanie pobudowany jeden próg spowalniający – najpewniej przy sklepie w kierunku lasu oraz utwardzone zostaną sołeckie drogi. O konkretnym przeznaczeniu tych pieniędzy zdecyduje jeszcze nowa rada sołecka. 
Na koniec zebrania, jak to ma w swoim zwyczaju, Jerzy Szynderłata wygłosił krótkie przemówienie. Dziękował za 47 lat współpracy. Z kolei nowy sołtys zapowiedział, że chętnie będzie prosił swojego doświadczonego poprzednika o rady.
 

Reklama