Reklama
Klub radnych chce przeznaczyć milion złotych na lokalne drogi
Droga z Kęszy w kierunku Złego Mięsa jest już budowana cztery lata. Maciej Deja uważa, że nowe przepisy przyśpieszą realizację takich inwestycji.
Radni z klubu Dla Naszej Gminy przygotowali projekt uchwały, która ma pomóc w budowie dróg z płyt YOMB w gminie Czersk. Do każdej złotówki przeznaczonej przez sołectwa i osiedla chcą żeby gmina dokładała kolejne dwie. Co na to burmistrz Czerska?
Większościowa opozycja na najbliższym, wrześniowym posiedzeniu rady miejskiej przedstawi uchwałę związaną z budową dróg. – Problem złego stanu dróg gruntowych to jedna z największych bolączek Naszej Gminy. Aby przynajmniej częściowo zaradzić tej sytuacji przygotowaliśmy – jako Klub Radnych „Dla Naszej Gminy”, projekt uchwały w sprawie przyjęcia programu utwardzania płytami YOMB dróg gruntowych na terenie Gminy Czersk. Jest to realizacja jednego z punktów naszego programu wyborczego – czytamy w piśmie skierowanym do mieszkańców oraz do sołtysów i przewodniczących osiedli.
Zamiast złotówki trzy
Klub radnych chce, żeby czerski samorząd, już od początku przyszłego roku, przeznaczał na ten program milion złotych rocznie. Plan zakłada, że do każdej złotówki, która w ramach funduszu sołeckiego sołectwo czy osiedle będzie przeznaczać na budowę dróg z płyt YOMB, gmina dołoży kolejne dwie.
Drogi sołeckie są często budowane po kawałku i przez wiele lat. Przykład takiej właśnie inwestycji pokazuje Maciej Deja, radny klubu Dla Naszej Gminy i od niedawna sołtys Lipek. – Droga łącząca Kęszę z powiatówką do Lipek i Złego Mięsa jest już budowana cztery lata. Co roku sołectwo przeznacza na nią około 33 tys. zł, a to wystarcza na 50 metrów bieżących – mówi. – Gdyby gmina dokładała się do takich inwestycji, byłyby one realizowane szybciej – dodaje.
Tego chcą mieszkańcy?
Maciej Deja przekonuje, że takie rozwiązanie spowoduje, że mieszkańcy będą mieli jeszcze większy wpływ na wydawanie gminnych pieniędzy. – O tym też mówili na zebraniach – podkreśla.
Pod projektem uchwały podpisał się kolejny radny z tego klubu i zarazem sołtys Łęga Andrzej Kosecki. – Jeśli takie przepisy wejdą w życie, to w naszym sołectwie jest wiele dróg, które mogłyby być wykonywane w tej technologii – mówi. Na przykład droga równoległa do berlinki na wyjeździe z Łęga w kierunku Czerska. – Budujemy ją fragmentami, bo na więcej nie starcza pieniędzy – podkreśla Andrzej Kosecki.

Andrzej Kosecki dodatkowe, gminne środki przeznaczyłby na budowę drogi równoległej do DK 22.
Co na to burmistrz?
Co o propozycji swoich oponentów w radzie uważa burmistrz Czerska? – W kampanii wyborczej zapowiadaliśmy słuchanie sołtysów i rad sołeckich – mówi Daniel Szpręga. – Chcemy też realizować inwestycje w każdym sołectwie naszej gminy. Ta propozycja wpisuje się więc na nasz program – dodaje. Szpręga uważa, że uchwała zyska poparcie większości radnych.