Reklama
Policja ustaliła, co uderzyło we wiadukt w Śliwicach
Koparka, która jechała na przyczepie lawety, uderzyła we wiadukt na ulicy Starogardzkiej w Śliwicach. Zestaw prowadził mieszkaniec tej miejscowości.
Dochodzenie w sprawie uszkodzenia wiaduktu kolejowego prowadzi teraz Prokuratura Rejonowa w Tucholi. To dlatego, że zdarzenie zostało zakwalifikowane jako nieumyślne sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. Tucholscy policjanci ustalili, kto kierował pojazdem wiozącym lawetę. To mieszkaniec Śliwic.
Zauważył maszynista
Rzeczniczka prasowa Arrivy potwierdziła nam, że uszkodzenie torów zauważył maszynista pociągu. – W dniu 12 września, około godziny 16:50, maszynista Arriva, jadąc tym szlakiem, zauważył niepokojące nierówności w torze, które mogły wpłynąć na bezpieczeństwo ruchu pociągów. Natychmiast poinformował o tym dyżurnego ruchu stacji Szlachta, który po otrzymaniu zgłoszenia przekazał informacje maszyniście, że wysyła toromistrza na miejsce – mówi Joanna Parzniewska.
Przewoźnik wprowadził komunikację zastępczą, która ma obowiązywać do 11 października.
Po dokonaniu oględzin stwierdzono uszkodzenia uniemożliwiające dalsze użytkowanie wiaduktu, w tym m.in. zniszczenia łożysk, uszkodzenia dźwigarów oraz przesunięcie całej konstrukcji przęsła wraz z torem – informuje Przemysław Zieliński z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.
Droga będzie otwarta
Szybciej, bo już w najbliższy piątek, 20 września, zostanie przywrócony ruch samochodów osobowych na ulicy Starogardzkiej.
– Wznowienie połączeń kolejowych będzie możliwe po zamontowaniu konstrukcji tymczasowej, co planowane jest na połowę października br. Następnie przygotowany zostanie projekt budowlany dla przebudowy wiaduktu. Te prace planowane są w 2025 r. Koszty prac nie są jeszcze znane. Po ustaleniu sprawcy zdarzenia będziemy dochodzić odszkodowania – informuje Przemysław Zieliński z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.