Reklama

Śmieci i problemy z drogami. O czym dyskutowali mieszkańcy osiedla Tucholskiego?

Nowy zarząd osiedla Tucholskiego przygotował podział funduszu osiedlowego na 2025 rok. Większość pieniędzy będzie przeznaczona na budowę dróg. O czym jeszcze rozmawiali mieszkańcy?
Frekwencja na zebraniu mieszkańców osiedla nr 4 w Czersku była dobra. Przewodniczący zarządu Mariusz Jażdżewski zaproponował podział środków w ramach funduszu osiedlowego na przyszły rok. Większość pieniędzy pójdzie na drogi.
Jakie ulice?
Z 58 tys. zł, jakimi dysponuje osiedle, 49 tys. zł zostanie przeznaczone na układanie płyt YOMB na osiedlowych ulicach. Przewodniczący wyliczył, że ta suma wystarczy na wykonanie niecałych 30 metrów na trzech ulicach. – Jednak rada miejska przegłosowała uchwałę o dołożeniu do każdej złotówki z funduszu kolejnych dwóch z budżetu gminy. Oznacza to, że uda nam się wykonać nie niecałe 30 metrów każdej drogi, ale ponad 80 – mówił Mariusz Jażdżewski.
Jakie ulice są w planie na 2025 rok? Mieszkańcy zgodzili się przekazać środki na ulice Poziomkową, Truskawkową i Władysława Jagiełły.
Pozostałą cześć funduszu zarząd przeznaczy na utrzymanie przystanków, organizację i współorganizację imprez kulturalnych oraz edukację i rozrywkę dla dzieci.
Mieszkańcy zgłaszali problemy
Od lat największą bolączką mieszkańców osiedla Tucholskiego są drogi. Na zebraniu ludzie także skarżyli się na ich stan. Zgłaszali problemy zastoisk wody na ulicach Truskawkowej i Agrestowej czy nierówności na ulicy Łosińskiej.
– Trzeba zamontować kosze na śmieci przy blokach przy ulicy Długiej. Obok powinna się znaleźć informacja „Nie zaśmiecaj” – mówił przewodniczący zarządu. – Tu jest rzeczywiście problem. Mieszkający obok rolnik pokazywał mi worki śmieci, które pozbierał na swojej posesji. Zamontowaliśmy tam monitoring – podkreślał burmistrz Daniel Szpręga. 
Dużym problemem osiedla są zaniedbane działki i pustostany, które są bardzo zaśmiecone. Mieszkający przy Tucholskiej Piotr Czapiewski skarżył się na działkę naprzeciwko posesji nr 37. – Tam jest mnóstwo śmieci. Przechodnie urządzili sobie tam toaletę – mówił. Sylwia Matuszewska zauważała, że nieporządek jest także na terenie pustostanu przy ulicy Podleśnej. Mieszkańcy wskazywali też na bałagan w lasku pomiędzy ulicami Łosińską i Tucholską. Działka stała się miejscem spotkań wielu osób.
Co na to burmistrz?
Daniel Szpręga zapowiedział, że urząd miejski zajmie się uwagami mieszkańców. Prosił, żeby zebrani zgłaszali konkretne lokalizacje, gdzie potrzeba jest zamontowania kosza na śmieci. – Z działki na ulicy Tucholskiej na chodnik wychodziły krzaki. Przycięliśmy je. Gmina chciała przejąć tę nieruchomość przez zasiedzenie, ale okazało się, że znalazł się spadkobierca – mówił burmistrz. Szpręga obiecał też zająć się laskiem przy ulicy Łosińskiej.

 

Reklama