Reklama
Największą bolączką w sołectwie jest zły stan dróg
Duża część funduszu sołectwa zostanie przeznaczona na układanie płyt YOMB na jednej z dróg. To i tak kropla w morzu potrzeb mieszkańców Będźmierowic. Dodatkowo na zebraniu wiejskim ludzie skarżyli się, że drogi są zaorywane przez lokalnych rolników.
41 871 zł – tyle wynosi fundusz sołecki na 2025 rok w Będźmierowicach. Podczas piątkowego zebrania sołtyska Joanna Morawska proponowała, w jaki sposób go podzielić. Połowa – 20 tys. zł, ma być przeznaczona na budowę dróg z płyt YOMB. Przypominała, że zgodnie z nową uchwałą rady miejskiej, do każdej sołeckiej złotówki gmina dołoży dwie kolejne. Na budowę w Będźmierowicach zostanie przeznaczone więc 60 tys. zł. Trafią one na pierwszą drogę, patrząc od Czerska, prowadzącą do Będźmierowic od drogi krajowej nr 22. Za tę kwotę uda się wykonać niecałe 100 metrów bieżących.

Joanna Morawska przedstawiła propozycję podziału funduszu sołeckiego.
Sołectwo przeznaczy jeszcze 3 tys. zł na utrzymanie dróg i 4 tys. zł na zagospodarowanie zieleni. Joanna Morawska chce, żeby przy Lokalnym Centrum Kultury, Edukacji i Organizacji Pozarządowych powstało boisko do siatkówki plażowej. Na ten cel sołectwo wyda 5 tys. zł. 9871 zł to budżet na współorganizację imprez. – Chcemy w przyszłym roku wprowadzić dodatkowe wydarzenie. Dzień lata lub dzień wakacji. To będzie impreza plenerowa, którą zorganizujemy w lipcu – tłumaczyła Joanna Morawska.
Podczas zebrania mieszkańcy zgłaszali swoje problemy. Jednak największym z nich są drogi. Ludzie skarżyli się, że część z nich jest zawężona poprzez ciągłe zaorywania krawędzi przez rolników. Dochodzi nawet do niszczenia kamieni granicznych. Burmistrz Czerska obiecał przyjrzeć się temu problemowi.