Reklama
W gminie Czersk mają problem z wyborem dyrektora CUS
Będzie trzeci konkurs na stanowisko dyrektor Centrum Usług Społecznych w Czersku. Dotychczasowe dwa postępowania zakończyły się niepowodzeniem.
Gmina Czersk poszukuje dyrektora CUS w Czersku po tym, jak Anna Bielawska-Jutrzenka złożyła wypowiedzenie z pracy. Będzie kierowała placówką tylko do końca grudnia.
Czerski urząd ogłosił więc konkurs na to stanowisko. Do pierwszego postępowania nie zgłosił się nikt. Rekrutację więc powtórzono. Do drugiego konkursu zgłosiła się jedna osoba. Jednak, nie spełniła ona wymogów formalnych.
Co dalej? Gmina Czersk zamierza ogłosić trzecie postępowanie. W urzędzie liczą, że tym razem znajdzie się odpowiednia osoba.
Jak tę sytuację skomentuje odchodząca szefowa CUS-u? – Nie ukrywam, iż jestem troszeczkę zdziwiona – mówi Anna Bielawska-Jutrzenka. Podkreśla jednak, że osoba, która może kierować taką placówką, musi mieć odpowiednie kwalifikacje. – Faktem jest, że obostrzenia dotyczące wymagań co do przyszłego kandydata na dyrektora takiej jednostki, jaką jest Centrum Usług Społecznych, są dość wysokie i znaczące. Tutaj nie wystarczy mieć ukończonej specjalizacji z zakresu organizacji i zarządzania pomocą społeczną, co jest z kolei wymagane w stosunku do kierowników/dyrektorów OPS-ów. Należy dodatkowo posiadać co najmniej trzyletnie doświadczenie w kierowaniu taką czy podobną jednostką, jak też certyfikat z zakresu specjalizacji z zarządzania i organizacji usług społecznych, o czym mowa w ustawie i odpowiednim do tego rozporządzeniu – tłumaczy. – No cóż, mamy jeszcze trochę czasu, więc wierzę w to, że znajdzie się odpowiednia osoba – pełna energii i pomysłów na rozwój usług społecznych w gminie Czersk. Należy bowiem pamiętać, że to nie jest ta sama jednostka, jaką była prawie sześć lat temu – zaznacza.