Reklama
Tata Piotr walczy o życie swojej córeczki. Kolejne granice pokonane
Na koncie zbiórki jest już ponad 300 tys. zł, a Piotr Krajna kontynuuje swoją rowerową wyprawę. Dziś wyjechał z Trójmiasta i jedzie do Kościerzyny.
W środę Piotr Krajna wyruszył na rowerową wyprawę przez całą Polskę. W czwartek był w Gdyni i w Gdańsku. Tata Natalki jedzie na rowerze z dużym banerem promującym zbiórkę pieniędzy na leczenie jego córki. Przy okazji stara się też morsować. Morze Bałtyckie już zaliczone. Przed nim kolejne postoje na trasie.
W piątek na koncie zbiórki dla Natalki Krajny jest prawie 320 tys. zł. To wciąż mało. Potrzeba zebrać jeszcze 1,4 mln, żeby pięciomiesięczna dziewczynka mogła pojechać do Szwajcarii na operację serduszka. Czas goni, bo zabieg powinien odbyć się w grudniu.
Zachęcamy Was do wpłat na konto w serwisie siepomaga.pl