Reklama

Przystanek w domu. Tata miał chwilkę dla Natalki

Podczas drogi z Kościerzyny do Świecia Piotr Krajna miał okazję odwiedzić swoją chorą córeczkę. Dziś podróżuje już dalej. 
„Mój dzielny tatuś zjechał z trasy aby skraść mi przytulasa. Jestem z niego taka dumna, ale chciałabym aby było już po wszystkim. Żebyśmy byli razem w domku, bawili się, czytali bajki na dobranoc” – czytamy na profilu Serduszko Natalki Krajna
Tata chorej dziewczynki kontynuuje podroż przez Polskę, żeby jeszcze bardziej nagłośnić akcję zbiórki pieniędzy dla swojej córeczki. Na koncie na portalu siepomaga.pl jest prawie 360 tys. zł. To na razie tylko 20 procent potrzebnej sumy. 
Dziś każdy z nas może im pomóc. Link do zbiórki jest tutaj.
 

Reklama