Reklama

Napad na stację benzynową. Doszło do szarpaniny

Kolejny napad w naszym regionie. Tym razem napastnik pojawił się na stacji benzynowej. Doszło do szarpaniny z pracownikiem. Po niej sprawca uciekł.

W środę, 27 listopada, w Gostycynie doszło do napadu na stację benzynową przy ulicy Usługowej. Około godziny 16:40 na teren obiektu wtargnął mężczyzna uzbrojony w przedmiot przypominający pistolet i zażądał od sprzedawcy wydania pieniędzy.

- Na stację paliw w Gostycynie wszedł mężczyzna, który zażądał od pracownika wydania pieniędzy. Ostatecznie sprawca niczego nie zabrał, gdyż został przepłoszony przez kasjera i uciekł. Na miejscu pracują policjanci z grupy operacyjno-procesowej, którzy ustalają świadków, zabezpieczają ślady i monitoring – mówił Łukasz Tomaszewski rzecznik prasowy policji w Tucholi

Również w rozmowie z poszkodowanym dowiedzieliśmy się, że napastnik, grożąc przedmiotem przypominającym pistolet, próbował wymusić na pracowniku przekazanie gotówki. Jednak kasjer, zamiast ulec żądaniom, zdecydował się na odważny ruch. Doszło do szarpaniny między mężczyznami, co spłoszyło sprawcę. Uciekł on z miejsca zdarzenia, nie zabierając żadnych pieniędzy, choć próbował zerwać z pasa sprzedawcy saszetkę.

Policja natychmiast pojawiła się na miejscu zdarzenia. Funkcjonariusze z grupy operacyjno-procesowej zabezpieczają ślady i zapis z monitoringu, a także przeszukują teren. W ramach śledztwa przesłuchiwani są świadkowie, którzy mogli zauważyć napastnika w okolicy przed lub po napadzie.

Reklama