Reklama

Sprawą martwych zwierząt w Klaskawie zajmie się prokurator

Chojnicka policja wykonuje czynności w sprawie znęcania się nad zwierzętami w gospodarstwie w Klaskawie. Postępowanie będzie prowadzone pod nadzorem prokuratora. 
W ubiegłym tygodniu na posesji w Klaskawie w gminie Czersk policjanci i pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Chojnicach znaleźli rozkładające się zwłoki zwierząt gospodarskich. Leżały one w zniszczonej oborze najprawdopodobniej od kilku miesięcy. Właściciel nie informował o tym fakcie żadnych służb. 
W sobotę wykluczono choroby zakaźne u martwych jałówek. Gmina Czersk mogła więc interwencyjnie zabrać z gospodarstwa pozostałe zwierzęta, jałówkę, świnię oraz dwa psy. Teraz sprawą zajmują się śledczy. – Prowadzimy czynności w kierunku ustawy o ochronie zwierząt. Chodzi o znęcanie się – mówi Magdalena Zblewska, oficer prasowa chojnickiej policji. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara trzech lat więzienia. Kiedy odbywa się to ze szczególnym okrucieństwem, do pięciu lat. 
W sobotę podczas interwencji związanej z odbiorem zwierząt, właściciel posesji źle się poczuł. Zabezpieczający to miejsce policjanci wezwali pogotowie. Mężczyzna trafił do szpitala. 

O makabrycznym znalezisku w Klaskawie pisaliśmy tu.

O odbiorze zwierząt żywych pisaliśmy tutaj. 
 

Reklama