Reklama

Burmistrz Czerska bez wotum zaufania. Daniel Szpręga nie otrzymał też absolutorium (WIDEO)

Daniel Szpręga nie otrzymał wotum zaufania za 2025 roku. Zdecydowały o tym głosy radnych z klubu „Dla Naszej Gminy”. Głosowanie poprzedziła dyskusja. Rada nie udzieliła także burmistrzowi absolutorium z tytułu wykonania budżetu. 
Rozpoczął ją Daniel Szpręga. Burmistrz mówi o raporcie o stanie gminy. Dziękował współpracownikom i podkreślał, że nie będzie się zatrzymywał. Zapowiedział, że założy wrotki i będzie jechał dalej. Włodarza chwalił przewodniczący klubu „My Mieszkańcy” Łukasz Ossowski
Opozycja wypowiadała się o pracy Daniela Szpręgi krytycznie. – Panie burmistrzu. Nie jest tak różowo, jak niektórzy myśleli na początku kadencji – mówił Krzysztof Przytarski. – Łubudubu, łubudubu. Słyszałem pana kolegów z klubu. Jednak dla mnie jest pan mściwy, małostkowy i złośliwy. W prezencie po nas dostał pan dużo inwestycji. Dopóki pan nie udowodni, że jest pan naszym burmistrzem, nie będzie pan miał mojego głosu za – stwierdził Piotr Kosobucki.
– Nie otrzyma pan ode mnie wotum zaufania za te donosy do prokuratury, do Regionalnej Izby Obrachunkowej, za tę złośliwość i arogancję. Jak my przyszliśmy do władzy w poprzedniej kadencji to nie rozliczaliśmy poprzedników. Braliśmy się do roboty zamiast pisać donosy do służb – argumentowała Bogumiła Ropińska
– Próbowałem wyciągać do pana rękę, żeby ten topór wojenny zakopać. Jednak zostałem zaszufladkowany, bo siedzę nie po tej stronie sali. Brakuje merytorycznej dyskusji – stwierdził Maciej Deja
W imieniu klubu „Dla Naszej Gminy” wypowiedział się Przemysław Biesek-Talewski. – To wotum zaufania po całym, pełnym roku rządów pana burmistrza – mówił. Zaznaczał, że w gminie zrezygnowano z wielu imprez: Młyńskich Kół, Święta Pstrąga, Białej Niedzieli czy Borowiackiej Dychy. Zarzucał zakup pickupa dla gminy,, który, jak stwierdził, stoi w garażu. Mówił, że burmistrz nie konsultuje wielu zakupów dla straży z druhami. Lista zarzutów była długa.
Radni z tego klubu podkreślali, że większość inwestycji teraz realizowanych została zaplanowana w poprzedniej kadencji i wtedy też pozyskano na nie dofinansowania.
W ripoście wypowiedział się Zbigniew Bieliński. – Pracę burmistrza oceni gremium społeczeństwa naszej gminy, a nie wy – mówił do opozycji.
Za udzieleniem wotum zaufania głosowali radni z klubu „My Mieszkańcy” i, co ciekawe, Jacek Grzella (DNG). Wstrzymali się i byli przeciw członkowie klubu „Dla Naszej Gminy”. Wstrzymali się: Elwira Bieszke-Binnebesel, Andrzej Kosecki, Lidia Kroplewska, Hanna Borzyszkowska, Zofia Łącka, Krzysztof Przytarski i Dorota Sabiniarz. Przeciw byli: Maciej Deja, Krzysztof Reszka, Piotr Kosobucki, Bogumiła Ropińska i Przemysław Biesek-Talewski.

Radni oceniali też wykonanie budżetu w 2025 roku. Uchwała w sprawie zatwierdzenia sprawozdania z wykonania budżetu zyskała ich aprobatę. Nie przeszła z kolei ta w sprawie udzielenia burmistrzowi absolutorium z wykonania budżetu. Żeby uchwała została przyjęta, "za" musiało zagłosować 11 radnych. Zielony przycisk wcisnęło 10 osób. Za byli radni z klubu "My Mieszkańcy" oraz Lidia Kroplewska i Jacek Grzella (DNG). Przeciwko głosował Piotr Kosobucki. Reszta klubu "Dla Naszej Gminy" wstrzymała się od głosu. 

GŁOSOWANIE WOTUM ZAUFANIA.

GŁOSOWANIE NAD ABSOLUTORIUM. 

Reklama