Reklama

Policjanci są w szkołach i uspokajają. Nie ma żadnego krwawego challenge'u

Oficer prasowy tucholskiej policji Łukasz Tomaszewski zapewnia, że nie ma żadnego zagrożenia w lokalnych szkołach.

Po dwóch atakach w szkołach na Mazowszu w sieci zaczęły się pojawiać informacje o domniemanych kolejnych próbach. Policja uspokaja i zapewnia. Nie ma żadnego challenge’u, nie ma żadnego „krwawego piątku”.
Dziś rano w Starostwie Powiatowym w Tucholi odbyło się spotkanie starosty Andrzeja Urbańskiego z zastępcą komendanta policji Radosławem Kryczką oraz dyrektorami powiatowych szkół. Rozmawiano o bezpieczeństwie w tucholskich szkołach. – Komendant zapewnił, że nie ma żadnego zagrożenia. Informacje krążące w internecie są nieprawdziwe – mówi Andrzej Urbański.


Spotkanie w starostwie powiatowym dotyczące bezpieczeństwa w szkołach. Fot. Powiat Tucholski 

Słowa te potwierdza Łukasz Tomaszewski, oficer prasowy policji w Tucholi. Funkcjonariusze od rana pojawiają się przy i w szkołach. – Nasze placówki odwiedzamy często. Jednak dziś nasze działania są wzmożone – mówi. – Naszym celem jest zapewnienie poczucia bezpieczeństwa dla uczniów, rodziców i pracowników szkół. W naszym regionie nie ma żadnego zagrożenia – zapewnia Łukasz Tomaszewski. W całej Polsce policjanci pojawili się już w 10 tysiącach szkół. Funkcjonariusze prowadzą też wzmożone działania w sieci.
Nad interenetowymi wpisami cały czas pracuje Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. 
 

Komunikat Polskiej Policji: 


„Od chwili pojawienia się informacji o rzekomym internetowym challenge’u policjanci nieustannie prowadzili czynności, aby zweryfikować te doniesienia.
Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce. 
Niemniej policjanci w całym kraju, ale głównie Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, cały czas pracują nad sprawą, reagują na wszystkie zgłoszenia i wyłapują w sieci każdy niepokojący sygnał. 
Apelujemy o zachowanie spokoju, niepowielanie niesprawdzonych doniesień i korzystanie wyłącznie z wiarygodnych źródeł informacji.
Jednocześnie przestrzegamy wszystkich, którzy w tej sytuacji celowo próbują wywołać panikę, że za takie działanie grozi odpowiedzialność karna”.

 

Reklama