Reklama

Ile kosztowały donice z centrum Czerska i dlaczego wybrano taki właśnie kolor?

Po ponad tygodniu otrzymaliśmy z Urzędu Miejskiego w Czersku odpowiedzi w sprawie wzbudzających kontrowersje donic, które stanęły na placu Piekarka. Według burmistrza mają one „stanowić zaporę, która ma chronić ścieżkę pieszo-rowerową przed wjazdem na plac”. 
Wielu mieszkańców gminy Czersk zastanawia się dlaczego urząd miejski zdecydował się ustawić w niedawno zmodernizowanej części centrum miasta duże, niebieskie donice. Zapialiśmy o nie burmistrza Daniela Szpręgę. Donice kosztowały 19 852.20 zł. Jest ich pięć. Oznacza to, że jedna kosztowała prawie cztery tysiące złotych. Pytaliśmy też o pomysł na wypełnienie donic. W odpowiedzi czytamy, że w środku ma być ozdobna roślinność oraz drzewka. Burmistrz dopisał też takie sformułowanie: „Dodatkowo donice będą stanowić zaporę, która ma chronić ścieżkę pieszo-rowerową przed wjazdem na plac”. 
Zapytaliśmy też dlaczego urząd miejski zdecydował się na zakupy donic w takim właśnie kolorze. Burmistrz odpowiedział, że kolor niebieski nawiązuje do barw gminy Czersk.