Reklama
Parkrun na czerwono. Przeciwko krzywdzeniu dzieci (FOTO)
W sobotę, 24 października 2026 roku, parkrun Bory Tucholskie, Tleń odbył się pod hasłem sprzeciwu wobec krzywdzenia dzieci. W wydarzeniu wzięło udział 87 osób, które założyły czerwone elementy garderoby, wyrażając w ten sposób solidarność z ideą kampanii „Dzieciństwo bez Przemocy 2026”.
Akcja miała na celu zwrócenie uwagi na problem przemocy wobec najmłodszych oraz podkreślenie, że każde dziecko ma prawo do bezpiecznego dzieciństwa, szacunku i ochrony przed krzywdzeniem.
W inicjatywę zaangażował się Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, który włączył się w ogólnopolską kampanię „Dzieciństwo bez Przemocy 2026”. Do przedsięwzięcia dołączyły również gmina Osie, Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Osiu, Stowarzyszenie Sportowo-Społeczne Oskie Pantery oraz parkrun Bory Tucholskie, Tleń.
Wydarzenie było częścią inicjatywy „Kujawsko-Pomorski Bieg dla Dzieciństwa bez Przemocy 2026”, realizowanej 24 października w siedmiu lokalizacjach parkrun na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Spotkania miały charakter sportowo-społeczny i były otwarte dla wszystkich chętnych, niezależnie od wieku i kondycji fizycznej.
Uczestnicy mogli pokonać trasę biegiem, truchtem lub marszem. Najważniejszy był wspólny udział i symboliczne wyrażenie sprzeciwu wobec przemocy. Czerwony kolor, dominujący podczas sobotniego spotkania w Tleniu, stał się znakiem solidarności z dziećmi doświadczającymi krzywdzenia.
Na uczestników czekał również poczęstunek. Dzięki zaangażowaniu gminy Osie i Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Osiu przygotowano ciepłą herbatę i drożdżówki. Nie zabrakło także atrakcji dla najmłodszych, w tym koła fortuny z nagrodami.
Sobotni parkrun pokazał, że regularne spotkania sportowe mogą być okazją nie tylko do aktywności fizycznej, ale również do podejmowania ważnych tematów społecznych. Przeciwdziałanie przemocy wobec dzieci wymaga zaangażowania całej społeczności, uwagi na potrzeby najmłodszych i reagowania na sytuacje, w których ich bezpieczeństwo jest zagrożone.
Tekst Weronika Walendziak, fot. Adam Partyka