Reklama

Skradzione rzeczy policja znalazła na posesji w Łęgu. Podejrzani o kradzieże mieszkańcy gminy Czersk zatrzymani

Przez dwa tygodnie okradali swojego znajomego. Kradli głównie elektronarzędzia i ukrywali je na posesji w Łęgu. Policjanci znaleźli fanty między innymi w beczce zakopanej w oborniku czy na polu w zbożu. 
W czwartek 10 września na policję przyszedł 38-latek z Czerska. Mężczyzna zgłosił kradzież z włamaniem do pomieszczeń gospodarczych, gdzie trzymał narzędzia. Jak się okazało, złodzieje okradali to miejsce przez dwa tygodnie. – Łupem sprawców padały między innymi elektronarzędzia. Wartość strat oszacowano na około 20 tysięcy złotych – informuje Magdalena Zblewska, oficer prasowa chojnickiej policji. Policjanci z komisariatu w Czersku już w piątek zatrzymali dwóch mężczyzn 34 i 37-latka. – Na tym jednak działania funkcjonariuszy się nie zakończyły. W sobotę przewieźli na komisariat kolejnych dwóch – 33 i 36-latka. Jak ustalili policjanci, czterej mężczyźni mieli regularnie wynosić sprzęt z pomieszczeń gospodarczych. Trzech z zatrzymanych to bracia – dodaje Magdalena Zblewska.
Kryminalni z Czerska dotarli też do kryjówek na posesji przy ulicy Długiej w Łęgu. Część skradzionego sprzętu znajdowała się w beczce zakopanej w oborniku, w zbożu czy na poddaszu w stodole. 
– Cała czwórka usłyszała zarzuty kradzieży z włamaniem. Policjanci zabezpieczyli odzyskane mienie, które wróci do właściciela. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności – informuje oficer prasowa chojnickiej policji. 
Fot. KPP w Chojnicach 
 

Reklama